Galaretka powinna być gęsta i apetycznie błyszczeć, aby mięso równomiernie się pokroiło, a kostki były przezroczyste. Idealna surówka ma złocisty kolor, z wyraźną granicą między galaretą a mięsem, jest tak przejrzysta, że gdy tylko spojrzysz na kawałek, od razu chcesz go zjeść.
Moja babcia miała pewien trik – kawałek gazy, którym można było wyciągnąć sos z nóżek wieprzowych – soczysty jak wołowina i przejrzysty jak łza!
