Włożyliśmy telefon komórkowy do dużego pojemnika, uważając, aby nie nacisnąć jego przycisków.
Czekamy około 12 godzin, po czym wyjmujemy kartę SIM i baterię (jeśli baterii nie da się wyjąć, lepiej nie nalegać).
Zostawiamy na kolejne 12 godzin.
Po pewnym czasie wyjmujemy telefon komórkowy z pojemnika i sprawdzamy czy działa.
Ta sztuczka działa w większości przypadków, ale trzeba działać szybko, aby zapobiec przedostaniu się wilgoci do wnętrza telefonu komórkowego. Gdy już zadziała, musimy udać się do specjalisty, aby dokładnie to zbadał.
Ryż w łazience. Do czego to służy?
