Sytuacja pogorszyła się pewnego ranka po szczególnie trudnej wizycie lekarskiej u Dylana, który właśnie otrzymał szczepienia. On był niespokojny, a ja pozbawiony snu.
Mój mąż i jego matka zjedli wszystko, co przygotowałam dla siebie i dzieci


Sytuacja pogorszyła się pewnego ranka po szczególnie trudnej wizycie lekarskiej u Dylana, który właśnie otrzymał szczepienia. On był niespokojny, a ja pozbawiony snu.