„Około miesiąca” – odpowiedziała łagodnie Claire. „Na początku w to nie wierzyłam. Uważałam, że powinnaś wiedzieć, zanim to się rozwinie”. Mój telefon zadzwonił ponownie, gdy wciąż przetwarzałam wyznanie Claire. Tym razem to był mój narzeczony. Nie odebrałam, ale zostawił wiadomość głosową. „Cześć, Jenny. To ja. Dopiero niedawno odkryłam, że Claire wie o naszym związku. Martwię się, co może zrobić. Proszę, czekaj, aż wrócę. „Musimy porozmawiać”.
Wróciłem do domu i znalazłem na progu dużą żółtą walizkę z notatką – kiedy ją otworzyłem, zbladłem
