Kobieta rzeczywiście urodziła się i zmarła w 1975 roku… ale nie w tym samym roku. Urodziła się w sali numer 1975 w szpitalu (lub innej placówce). I zmarła w tej samej sali w 1975 roku, w wieku 22 lat.
Tak, to takie proste i sprytne.
Zagadka opiera się zatem wyłącznie na niejednoznaczności liczby. I doskonale ilustruje naszą tendencję do „interpretowania wszystkiego” w sposób liniowy, zgodnie z naszymi utartymi schematami myślowymi. To piękny przykład tego, co nazywamy myśleniem lateralnym!
