Ta cisza jest najbardziej wymowna. Często pojawia się po nierozwiązanych konfliktach. Unikamy mówienia, aby uniknąć ponownego wzniecenia napięć, ale w głębi duszy strach bierze górę. Milczymy, akceptujemy to… Aż do dnia, w którym się załamiemy.
Cisza jest zdrowa w związku – z wyjątkiem tych 4 sytuacji
