Zasnęłam, gdy hałas z dołu powoli cichł. Nagle usłyszałam donośny głos Daniela: „Mary, kochanie, wstawaj!”. Wstawaj! Ogień, ogień, ogień! Wstawaj!”.
Mój mąż obudził mnie w środku nocy, kiedy byłam w ciąży – jego powód sprawił, że następnego ranka złożyłam pozew o rozwód
