Na przyjęciu urodzinowym mój mąż powiedział do mnie: „Jeśli będziesz żyła dzięki mnie, będziesz jadła za darmo”. Słowa mojego ojca sprawiły, że przeszły mnie ciarki.

Zaparło mi dech w piersiach. Uśmiech Aidana zgasł. Pokój wokół nas zadrżał, nagle zrobił się niestabilny, jakby podłoga się poruszyła i nikt nie wiedział, gdzie stanąć.