Tylko dla ilustracji.
To był mały, złoty medalion w kształcie serca – rozpoznałam go od razu. Ręce mi się trzęsły, gdy go otwierałam. W środku były dwa małe zdjęcia: jedno moje, a drugie Toma.
Pomogłem bezdomnej dziewczynie wyjść z burzy – a potem dała mi medalion, o którym myślałem, że przepadł na zawsze
