Czasami drobne, niewypowiedziane oskarżenia tworzą niewidzialny mur między dwojgiem ludzi. Nieporozumienie dotyczące podziału obowiązków, jedno krzywdzące słowo wypowiedziane zbyt szybko… I dystans rośnie, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
Rozwiązanie? Odważ się na spokojny dialog, nie upierając się przy tym, że masz rację za wszelką cenę. Mów „Czuję” zamiast „Zawsze tak czujesz”, szczerze słuchaj drugiej osoby i szukaj wspólnie kompromisów. Często przywrócenie łagodnej komunikacji rozbudza na nowo pragnienie zbliżenia się do siebie.
