Ta historia, owiana płaszczykiem tragedii, to nic więcej niż sfabrykowana plotka, która skutecznie wykorzystuje czynnik szoku, by przyciągnąć uwagę – typowa taktyka w „wiadomościach o sztucznej inteligencji”, która rozprzestrzenia się błyskawicznie, zanim jej fałsz zostanie ujawniony.
Historia „Jessiki i orki”… historia „drapieżnictwa”, które nigdy nie miało miejsca
