Tymczasem Travis zamienił nasz dom w nieustającą imprezę. Byłam wściekła – na Travisa i na siebie.
Zapewniłam Calebowi ciepłe łóżko, ciepły posiłek, a potem wykonałam jeden ważny telefon – do Marcusa, przyjaciela i byłego policjanta.

Tymczasem Travis zamienił nasz dom w nieustającą imprezę. Byłam wściekła – na Travisa i na siebie.
Zapewniłam Calebowi ciepłe łóżko, ciepły posiłek, a potem wykonałam jeden ważny telefon – do Marcusa, przyjaciela i byłego policjanta.