Koperta na stole
Milczałam, ale w głębi duszy drżałam. W końcu sięgnęłam do torby i wyciągnęłam kopertę, którą nosiłam od miesięcy. Była postrzępiona na brzegach i wypełniona stronami, które znaczyły dla mnie wszystko.

Milczałam, ale w głębi duszy drżałam. W końcu sięgnęłam do torby i wyciągnęłam kopertę, którą nosiłam od miesięcy. Była postrzępiona na brzegach i wypełniona stronami, które znaczyły dla mnie wszystko.