
„Idziesz po chleb? Pomyśleliśmy o dentyście dla malucha?”. Do tego czasami sprowadza się komunikacja. Rozmawiamy, owszem, ale bez słów. Serce pary nie jest już karmione. A w tej emocjonalnej pustce miłość wysycha.


„Idziesz po chleb? Pomyśleliśmy o dentyście dla malucha?”. Do tego czasami sprowadza się komunikacja. Rozmawiamy, owszem, ale bez słów. Serce pary nie jest już karmione. A w tej emocjonalnej pustce miłość wysycha.