„Czasami jest niezręcznie” – powiedziała. „Byłam w twoim położeniu – jadłam sama, proszona o zwolnienie miejsca, jakbyś zajmowała mniej miejsca. Chciałam, żeby moje dzieci zrozumiały, że twoja obecność ma znaczenie. Że jednoosobowa impreza to wciąż impreza”.
cenne jest jedzenie w samotności!
