Stałem tam przez kilka minut, słuchając. Mężczyzna mówił o kontach bankowych, nieruchomościach, a nawet o planie „zmuszenia jej do podpisania testamentu na jego korzyść”. Kobieta z kolei wydawała się całkowicie współwinna.
MOJA 18-LETNIA CÓRKA PRAWIE WYSZŁA ZA MĄŻ ZA 60-LETNIEGO MĘŻCZYZNĘ
