Zanim zdążyłem odpowiedzieć, wzięła mój talerz i napełniła go po brzegi jedzeniem. Wyglądało na to, że rozumiała, jak ważny był dla mnie ten posiłek. Byłem kompletnie zaskoczony i głęboko poruszony. Delektowałem się każdym kęsem tego pysznego jedzenia i pamiętam, że czułem, jakby cały stół wpatrywał się we mnie przez cały czas, kiedy jadłem .
Akty dobroci dowodzą, że na świecie istnieją prawdziwe anioły
