Wspomnienie, które powraca w pociągu

Pewnego lata, pomagając starszej kobiecie wysiąść z pociągu, zauważyłem tę samą bliznę na jej ramieniu . Dokładnie w tym samym miejscu. Natychmiast przypomniała mi się moja matka, ten intrygujący mały krąg. I wtedy nie mogłem przestać o tym myśleć: dlaczego tak wiele kobiet – i mężczyzn – z pewnego pokolenia nosi ten sam ślad? Odpowiedź czekała na mnie po drugiej stronie linii, w śmiejącym się głosie mojej matki: „Mówiłam ci setki razy, to szczepionka przeciwko ospie!”.
Szczepionka przeciwko ospie: miniona epoka, niezatarty ślad

Ospa prawdziwa. Już sama nazwa przywołuje na myśl erę budzącą strach. Ta zakaźna i zjadliwa choroba powodowała wysoką gorączkę i silne wysypki, niekiedy pozostawiając trwałe blizny. Przede wszystkim jednak mogła być śmiertelna. W XX wieku podczas poważnych epidemii pochłonęła ona około 3 na 10 ofiar .
