
Znane pytanie jest jednak niepokojąco proste: „Ile trójkątów jest na tym obrazku?”. Przed tobą duży trójkąt podzielony na kilka segmentów. Zaczynasz liczyć je mechanicznie: 1, 2, 3, 4… a potem robi się skomplikowanie. Twoje oczy krzyżują się i przecinają linie, kształty pojawiają się i znikają, a ty szybko tracisz rachubę.
