We Francji wszystko kręci się wokół kluczowego pojęcia: samoobrony, zdefiniowanej w kodeksie karnym. Aby można było to uznać, muszą być ściśle spełnione trzy warunki:
- Niebezpieczeństwo musi być realne i natychmiastowe.
- Odpowiedź musi być bezwzględnie konieczna.
- A przede wszystkim musi być proporcjonalna.
Przykład: jeśli włamywacz grozi Ci bronią, obrona może być uzasadniona. Ale jeśli ucieknie, a ty znokautujesz go od tyłu… Wymiar sprawiedliwości mógłby postrzegać to jako akt zemsty, a nie obronę.
