„Czemu ryż nie jest gotowy? Czemu go nie ugotowałeś?” Próbowałam się podnieść, szepcząc słabo:
Kiedy mąż mnie zaczepił, bo nie dostałem, miałem 40°C gorączki, pod papiery uciecowe. Teściowa krzyczała, że skończę że wziąć na ulicę, ale moja jedna odpowiedź wprawiła ją w osłupieniu…
