Historia Stephanie idealnie pasowała do jego. Aż za bardzo. Tej nocy leżałem bezsennie, a w głowie kłębiły mi się pytania. Zacząłem chodzić na terapię – po cichu.Podsumowanie: Mały kolczyk staje się głośnym alarmem.
“Jak długo?”
Trzy tygodnie przed ślubem Nathan zasugerował przełożenie.
„Martwię się o ciebie, Rebecco. Nie jesteś sobą. Może się spieszymy”.
