Torba na lunch wyślizgnęła mi się z ręki.
„Ufałem wam – wam obojgu”.
Sześć lat temu moja siostra odebrała mi mojego narzeczonego-milionera… Kiedy spotkaliśmy się ponownie, jej uśmiech zniknął w chwili, gdy pojawił się, kto jest u mojego boku


Torba na lunch wyślizgnęła mi się z ręki.
„Ufałem wam – wam obojgu”.