Czekając na wynik, odebrałem telefon od nieoczekiwanego sojusznika – ojca Sierry. Był człowiekiem o znacznych wpływach i choć nigdy nie byliśmy sobie szczególnie bliscy, przeprosił za zachowanie córki.
Wróciłem do swojej posiadłości na spokojne wakacje, ale zastałem tam moją synową i
