To były jakieś dziwne symbole, zlewające się w jakiś wzór. Pośrodku, dokładnie w samym centrum, znajdowała się dziwna, pajęcza postać. „Co to jest?” zapytał Siergiej. „To plan” – odpowiedziała Dasza.
* Daj mi trochę ochłapów, a nauczę cię chodzić Milioner się zaśmiał… ale po dwóch minutach wszystko się zmieniło
