Dziewczynka płakała i powiedziała mamie: „Obiecał, że nie zrobi krzywdy”. Mama

Wśród niepokojących dowodów, listy wyróżniały się. Były napisane chaotycznym pismem i zawierały zawiłą narrację manipulacji i oszustwa. Było jasne, że Mark prowadził podwójne życie, o którym Laura i jej rodzina nie mieli pojęcia.
Funkcjonariusz Ruiz natychmiast wezwał wsparcie przez radio, wiedząc, że sytuacja przerodziła się w coś znacznie bardziej złożonego niż pojedynczy przypadek nadużycia. Musieli szybko zlokalizować i zatrzymać Marka, zanim wyrządziłby dalsze krzywdy lub uniknąłby sprawiedliwości. Ciężar rozwijającego się horroru był namacalny, ale Ruiz zachował spokój, kierując się poczuciem obowiązku ochrony niewinnych.