„Wiemy” – skinął głową Giennadij Borisowicz. „Teraz już wiemy”. Ale przez wiele lat tego nie rozumieli.
* Przyjechałam z dziećmi do rodziców – lodówka pusta, mówią, że nie ma pieniędzy…


„Wiemy” – skinął głową Giennadij Borisowicz. „Teraz już wiemy”. Ale przez wiele lat tego nie rozumieli.