Dotarłszy do wyjścia, zatrzymałem się i odwróciłem po raz ostatni. „Karen, Colton” – powiedziałem, zwracając się do nich obojga – „mam nadzieję, że znajdziecie to, czego szukacie, ale nie ze mną. Zasługuję na coś lepszego – i to znajdę”.
W dniu mojego ślubu, gdy właśnie miałam złożyć przysięgę małżeńską, moja pokojówka
