Kilka sekund po tym, jak oddałem nerkę mojemu synowi, mój wnuk wyjawił mi tajemnicę: jego ojciec był eksperymentem…

Tej nocy spisałam testament. Zostawiłam dom Cezarowi, biżuterię Mario. Czułam, że umrę – nie na stole operacyjnym, ale w środku, pochłonięta zdradą.
Nadszedł czas.
Sala operacyjna była gotowa. Lekarz czekał.
A potem wpadł Mario, mój wnuk, niosąc prawdę.
Mocno trzymał telefon.
„Oto dowód, doktorze! Moja mama kłamie. Mój tata choruje przez nią!”