Zdecydowali się więc na adopcję. Ale łatwiej powiedzieć niż zrobić.

Ponieważ Eric był bardzo zajęty prowadzeniem firmy, Ella zajęła się nadzorowaniem całego procesu, kontaktowaniem się z agencjami, wypełnianiem dokumentów i przeglądaniem list dzieci potrzebujących kochających domów.
