Harrison spojrzał na chłopca ze zdumieniem. „Jak to zrobiłeś?”
Dziecko miliardera nie przestawało płakać w samolocie — nikt nie mógł go uspokoić, dopóki biedny czarnoskóry chłopiec nie zrobił czegoś niewiarygodnego…


Harrison spojrzał na chłopca ze zdumieniem. „Jak to zrobiłeś?”