Jednak drugi mężczyzna szybko przebił historię swojego przyjaciela. „To nic!” – wykrzyknął z nutą żartobliwej chełpliwości w głosie. „Obiecałem żonie, że zbuduję jej nowy taras przy basenie”. Opowiedział o projekcie, szczegółowo opisując rozmiar i złożoność tarasu, podkreślając ogromny nakład pracy. Następnie ujawnił motywację stojącą za jego ambitnym przedsięwzięciem: „Ta wyprawa na ryby była jedynym sposobem, aby to się udało po latach, kiedy ona tego pragnęła”. Wyprawa na ryby, jak się wydawało, była nagrodą za jego poświęcenie w remontach domu.
Czterech żonatych facetów na wyprawie wędkarskiej – zabawna historia
