Inspirujące życie, aż do ostatniego oddechu

Przez dziesięciolecia Paul sam naprawiał swoje stalowe płuco, co stało się rzadkością. Części wydobywał ze strychów, z pchlich targów… a pomagali mu w tym pasjonaci zabytkowej mechaniki.


Przez dziesięciolecia Paul sam naprawiał swoje stalowe płuco, co stało się rzadkością. Części wydobywał ze strychów, z pchlich targów… a pomagali mu w tym pasjonaci zabytkowej mechaniki.