Podczas szybkiego prania woda szybko wnika w tkaniny, które nie mają czasu równomiernie się ułożyć. Ręczniki zaczynają zbijać się w ciężkie grudki i mocno uderzają o ścianki bębna. To z kolei może prowadzić do szybszego zużycia, a nawet uszkodzenia pralki.
Skuteczność – znacznie niższa
Szybkie pranie rzadko radzi sobie z uporczywymi plamami. Program trwa krótko, a woda zazwyczaj nagrzewa się jedynie do 30–40°C. To temperatura bezpieczna dla tkanin, ale niewystarczająca, by skutecznie pozbyć się bakterii czy roztoczy.
