Po kilku minutach podszedł do mnie lekarz i wyjaśnił mi, co moja była żona ukrywała miesiącami, a może i latami. Cierpiała na ciężką chorobę psychiczną. Została przyjęta do szpitala z własnej woli po kryzysie, który doprowadził ją na skraj samozniszczenia. Przez całe nasze małżeństwo ukrywała swoje wewnętrzne zmagania pod maską normalności.
Dwa miesiące po naszym rozwodzie byłem w szoku, widząc moją byłą żonę błąkającą się po szpitalu. A kiedy poznałem prawdę, poczułem, że wszystko się wali…
