Isabella wyklucza na nich — na swoim rodzinie, teściową, ludzi śmiejących się z jej upokorzenia — i coś w niej pękło.
„Mój mąż wylał mi wino na głowę podczas kolacji – jego matka się śmiała… Ale nie spodziewali się tego, co zrobiłam później


Isabella wyklucza na nich — na swoim rodzinie, teściową, ludzi śmiejących się z jej upokorzenia — i coś w niej pękło.