„Facebook go zdradził” – mówi 19-letnia Manon.
„Tego wieczoru zostaliśmy zaproszeni na imprezę do znajomych. Pech: kilka godzin przed wyjazdem leżałam w łóżku z potworną migreną. Mój chłopak poszedł więc beze mnie. Tyle że następnego dnia, przeglądając Facebooka, natknęłam się na zdjęcie, na którym namiętnie całuje nieznajomą… Wściekła, od razu do niego zadzwoniłam. Najpierw zaprzeczył („Nie, kochanie, widać, że to nie ja!”), a potem, stopniowo, przyznał, że regularnie z nią sypia… Oczywiście, że go rzuciłam!”
Niewierność: nieomylne oznaki
