Ludzie więc próbowali, często w cichych, na wpół zawstydzonych eksperymentach, o których początkowo nie pisali. Wąski pasek nałożony na router na noc. Prosta bariera między telefonem a poduszką. Cienka wyściółka podklejona taśmą pod biurkiem, gdzie nogi mrowiły od lat bez powodu. Na początku nic dramatycznego się nie działo. Żadnych błysków światła. Żadnych nagłych rewelacji. Tylko drobne zmiany, a czasem wcale.
Ukryte lekarstwo na pole elektromagnetyczne ujawnione
