Żart czy coś gorszego?
Na początku próbowałem znaleźć racjonalne wytłumaczenie. Może to była część dziwacznego chwytu marketingowego, który poszedł nie tak, a może ktoś w fabryce robił sobie jakiś pokręcony żart. Ale potem przyszła mi do głowy inna myśl – a co, jeśli to nie był żart?
