Oparłem się ręką o ścianę, żeby się uspokoić. Susie odwróciła się, zobaczyła mnie i rozłączyła się tak szybko, że słuchawka opadła z powrotem na podstawę.
Słyszałem, jak moja córka szepnęła przez telefon: „Tęsknię za tobą, tato” – pochowałem jej ojca 18 lat temu
