Dodałam do talerza młode marchewki, głównie po to, by przekonać samą siebie, że posiłek jest zbilansowany.
Dwa dni przed świętami Bożego Narodzenia gościłam u siebie matkę z dzieckiem — a rano w Boże Narodzenie otrzymałam paczkę z moim imieniem.


Dodałam do talerza młode marchewki, głównie po to, by przekonać samą siebie, że posiłek jest zbilansowany.