„Ja…” Urwała, przełykając ślinę. „Spóźniłam się na ostatni autobus”.
Dwa dni przed świętami Bożego Narodzenia gościłam u siebie matkę z dzieckiem — a rano w Boże Narodzenie otrzymałam paczkę z moim imieniem.


„Ja…” Urwała, przełykając ślinę. „Spóźniłam się na ostatni autobus”.