Kiedy był pijany, nie okazywał swoich emocji. Był zły. A kiedy nie był, dwa, trzy dni później, może czuł się winny i kupował nam lody, zabierał nas na spacer, przytulał, całował i tak dalej”.
Nieustępliwy outsider, który zamienił ból w siłę i został miliarderem i aktorem
