Mijały miesiące. Trzeba było podpisać dokumenty szkolne. Umówić się na wizytę u lekarza. Dziecko nie może żyć w niepewności. Więc zrobiłem to, co trzeba było zrobić.
Powiedziała, że wróci jutro. Dziewięć lat później wróciła z policją.


Mijały miesiące. Trzeba było podpisać dokumenty szkolne. Umówić się na wizytę u lekarza. Dziecko nie może żyć w niepewności. Więc zrobiłem to, co trzeba było zrobić.