Część 1: Przystanek, który zmienił wszystko

Na autostradzie 49 późnym popołudniem panowała cisza, taka, jaka zapada tuż przed zachodem słońca. Niebo lśniło bursztynowym blaskiem, rozciągając się szeroko nad długim odcinkiem drogi, którą Robert McAllister przejechał niezliczoną ilość razy. Jednostajny szum motocykla zawsze był dla niego ukojeniem, znajomy rytm, który pomagał mu iść naprzód, gdy przeszłość groziła mu cofnięciem.

Wtedy w lusterku wstecznym pojawiły się migające światła.

Czerwony …

KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE

👇 👇 👇 👇 👇