Jednakże najbardziej intrygującym elementem niemieckiej analizy jest porównanie Karola Nawrockiego do Donalda Trumpa. Nadawca MDR wprost sugeruje, że Karol Nawrocki próbuje odgrywać rolę „polskiego Trumpa”, co przejawia się w specyficznym sposobie komunikacji oraz dążeniu do dominacji w przestrzeni publicznej. Dziennikarze zauważają jednak istotną różnicę systemową – polska konstytucja nie daje głowie państwa tak szerokich uprawnień wykonawczych, jakimi dysponuje prezydent USA.
Niemieckie media rozpisują się o Polsce. W ten sposób określiły prezydenta Nawrockiego
