Sałatkę robi się błyskawicznie, z łatwo dostępnych składników.
Kiedyś robiłam bardzo podobną wersję sałatki, tyle że z makaronem orzo i przyprawą curry, za to bez jajek – swoją drogą, to jedna z popularniejszych sałatek na blogu! Tym razem postawiłam na klasyczne kolanka ozdobne, które świetnie sprawdzają się właśnie w sałatkach. Do makaronu dorzuciłam to, co lubię najbardziej: paprykę, świeżego ogórka, ugotowane jajka, kukurydzę, ser i szynkę.
Ta sałatka to taka kulinarna klasyka, której trudno się oprzeć. Jest lekko chrupiąca, sycąca i uniwersalna. Zniknie z talerza szybciej, niż zdążysz zapytać: „dołożyć Ci jeszcze?” 😉
Idealna na kolację, na lunch do pracy, na imprezę albo po prostu wtedy, gdy masz ochotę na coś prostego i pysznego.