7 nawyków starszych rodziców, które sprawiają, że ich dorosłe dzieci chcą do nich wracać

Powitać osobę, którą się stali

Przywoływanie anegdot z dzieciństwa może być zabawne… od czasu do czasu. Rodzice, których lubimy odwiedzać, interesują się przede wszystkim teraźniejszością: aktualnymi zainteresowaniami, trwającymi projektami, a czasem nieoczekiwanymi ścieżkami, które obraliśmy. Doceniają rozwój, nie tęskniąc za dzieckiem z przeszłości. Każda relacja ewoluuje i to właśnie ją wzbogaca.

Zmień wizytę w wybór, a nie obowiązek.

Wyeliminowanie wyrzutów, westchnień i aluzji głęboko zmienia dynamikę. Dom staje się wtedy ciepłą przystanią w zabieganym życiu codziennym. Tam odnajdujemy lekkość, śmiech i tę bezwarunkową akceptację, która sprawia, że ​​chcemy często i spontanicznie wracać do  miejsca, w którym czujemy się dobrze .

Stworzenie domu, do którego dorosłe dzieci będą przychodzić dla przyjemności, opiera się na jednej podstawowej rzeczy: rozwijaniu się razem z nimi, pozostawianiu drzwi otwartych, nieocenianiu ich i całkowicie otwartym sercu.