To naukowe, szeroko rozpowszechnione „V” to coś więcej niż tylko znak. Symbolizuje przynależność do zżytej, niemal braterskiej wspólnoty. Trochę jak salut wojskowy… w wersji z hełmem i skórzaną kurtką.
„To nie jest błahy gest”: dlaczego motocykliści robią ten dziwny znak, gdy się mijają
