Max szczeka na pogrzebie mojego ojca i zadaje mi pytanie, co leży w trumnie

Szare, wilgotne popołudnie owinięte wokół małej kaplicy jak ciężki płaszcz, duszący i cichy.

Wewnątrz powietrze było gęste z niewypowiedzianym żalem, takim, który osiedlił się w kątach pokoju i odmówił ustąpienia.

Trumna mojego ojca leżała z przodu, jej polerowane drewno błyszczało pod ciemnymi światłami.

Ludzie zebrali się wokół, ich twarze mieszanka smutku i cichej refleksji.

To miało być ostateczne pożegnanie, chwila …

KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE

👇 👇 👇 👇 👇

Leave a Comment